로그인

욥기 34장 Polish Biblia Gdanska (1881)

Polish Biblia Gdanska (1881) · 폴란드어 · 욥기 (Job) · 37절

  1. 1 Nadto mówił Elihu, i rzekł:
  2. 2 Słuchajcież, mądrzy! mów moich, a nauczeni posłuchajcie mię.
  3. 3 Bo ucho słów doświadcza, jako podniebienie smakuje pokarmu.
  4. 4 Obierzmy sobie sąd, a rozeznajmy między sobą, co jest dobrego.
  5. 5 Ponieważ Ijob rzekł: Jestem sprawiedliwym, a Bóg odrzucił sprawę moję:
  6. 6 I mamże kłamać, mając sprawiedliwą? Bolesny jest postrzał mój bez przewinienia.
  7. 7 Któryż jest mąż taki, jako Ijob, coby pił pośmiewisko jako wodę?
  8. 8 A coby chodził w towarzystwie czyniących nieprawość; i przestawałby z ludźmi niepobożnymi?
  9. 9 Bo powiedział: Nie pomoże człowiekowi, choćby się podobał Bogu.
  10. 10 Przetoż mię słuchajcie, mężowie rozumni! Niech będzie daleka niepobożność od Boga, i nieprawość od Wszechmocnego.
  11. 11 Bo on według uczynku płaci człowiekowi, a według drogi jego każdemu nagradza.
  12. 12 A zgoła Bóg przewrotnie nie czyni, a Wszechmocny nie podwraca sądu.
  13. 13 Któż go przełożył nad ziemią? a kto wystawił cały okrąg świata?
  14. 14 Jeźliby obrócił przeciwko niemu serce swoje, a ducha jego, i dech jego do siebie wziął:
  15. 15 Zginęłoby wszelkie ciało społu, a człowiekby się do prochu nawrócił.
  16. 16 Maszli tedy rozum, słuchaj tego, a przyjmuj w uszy swe głos mowy mojej.
  17. 17 Azaż ten, który ma w nienawiści sąd, panować może? azaż tego, który jest wielce sprawiedliwy, niepobożnym uczynisz?
  18. 18 Zaż potępisz tego, który może rzec królowi: O bezecny! a książętom: O niepobożny!
  19. 19 Który nie ma względu na osoby książąt, i nie waży sobie więcej bogacza nad ubogiego; bo oni wszyscy są czynem rąk jego.
  20. 20 Nagle umierają; a o północy wzruszony bywa naród, i przemija, a mocarz zniesiony bywa bez ręki ludzkiej.
  21. 21 Oczy bowiem jego nad drogami człowieczemi, a on widzi wszystkie kroki jego.
  22. 22 Niemasz ciemności, ani cienia śmierci, kędyby się skryli ci, którzy czynią nieprawość.
  23. 23 Bo na nikogo nie wkłada więcej, tak, żeby miał wchodzić w sąd z Bogiem.
  24. 24 Pociera bardzo wiele mocarzów, a inszych miasto nich wystawia.
  25. 25 Przeto, iż zna sprawy ich, obraca im dzień w noc, aby byli potarci.
  26. 26 Poraża ich jako niepobożnych na miejscu jawnem.
  27. 27 Przeto, iż odstąpili od niego, a żadnych dróg jego zrozumieć nie chcieli:
  28. 28 Aby przywiódł na nich wołanie znędzniałych, a pokazał, że wysłuchuje wołanie ubogich.
  29. 29 Gdy on sprawi pokój, któż go wzruszy? także, gdy skryje oblicze, któż go ujrzy? A to czyni tak całemu narodowi, jako każdemu człowiekowi,
  30. 30 Aby dalej nie panował człowiek obłudny na upadek ludzki.
  31. 31 Zaprawdę miałbyś mówić do Boga: Przepuść; poniosę, a nie będę się wzbraniał.
  32. 32 Nadto jeźlibym czego nie baczył, ty mię naucz; jeźlim nieprawość popełnił, nie uczynię tego więcej.
  33. 33 Izali według zdania twego będziesz płacił, żeć się to nie podoba, a żeś ty owo obrał, a nie on? Ale wieszli co lepszego, powiedz.
  34. 34 Mężowie rozumni toż rzeką ze mną, a człowiek mądry przypadnie na to,
  35. 35 Że Ijob nie mówi mądrze, a słowa jego nie są roztropne.
  36. 36 Boże, Ojcze mój! niech będzie Ijob doskonale doświadczony, przeto, iż nam odpowiada, jako ludziom złym.
  37. 37 Bo przestępstwa przyczynia do grzechu swego; chlubi się między nami, i mówi bardzo wiele przeciwko Bogu.

Polish Biblia Gdanska (1881) — getbible.net(CrossWire SWORD 모듈)에서 가져옴 · 라이선스: 공개 도메인 (Public Domain) · 출처 ↗