로그인

욥기 31장 Polish Biblia Gdanska (1881)

Polish Biblia Gdanska (1881) · 폴란드어 · 욥기 (Job) · 40절

  1. 1 Uczyniłem przymierze z oczyma swemi, abym nie pomyślał o pannie.
  2. 2 Bo cóż za dział od Boga z góry? a co za dziedzictwo Wszechmocnego z wysokości?
  3. 3 Azaż nie nagotowane zginienie złośnikom, a sroga pomsta czyniącym nieprawość?
  4. 4 Azaż on nie widzi dróg moich, a wszystkich kroków moich nie liczy?
  5. 5 Jeźlim chodził w kłamstwie, a spieszyła się na zdradę noga moja:
  6. 6 Niech mię zważy na wadze sprawiedliwej, a niech Bóg pozna szczerość moję.
  7. 7 Jeźliż ustąpiła noga moja z drogi, a za oczyma memi szłoli serce moje, i do rąk moich jeźliż przylgnęła jaka zmaza:
  8. 8 Tedy niechże ja sieję, a inszy niech pożywa, a moje latorośle niech będą wykorzenione.
  9. 9 Jeźli zwiedzione jest serce moje do niewiasty, i jeźlim czyhał u drzwi przyjaciela mego:
  10. 10 Niechajże mele innemu żona moja, a niechaj się nad nią inni schylają.
  11. 11 Boć to jest sprosny występek, a nieprawość osądzenia godna,
  12. 12 Gdyż ten ogień aż do zatracenia pożera, a dochody moje wszystkie wykorzenić może.
  13. 13 Jeźlim stronił od sądu z sługą moim, albo z służebnicą moją, gdy ze mną sprzeczkę mieli,
  14. 14 (Bo cóżbym czynił, gdyby powstał Bóg? albo gdyby pytał, cobym mu odpowiedział?
  15. 15 Izaż nie ten, który mię w żywocie uczynił, nie uczynił też i onego? a nie onże nas sam w żywocie wykształtował?)
  16. 16 Jeźliżem odmówił ubogim, czego chcieli, a oczy wdowy jeźliżem zasmucił;
  17. 17 Jeźliżem jadł sztuczkę swoję sam, a nie jadała i sierota z niej;
  18. 18 (Albowiem sierota z młodości mojej rosła ze mną, jako u ojca; a jakom wyszedł z żywota matki mojej, byłem wdowie za wodza.)
  19. 19 Jeźliżem widział kogo ginącego dla tego, że szaty nie miał, a nie dałem żebrakowi odzienia;
  20. 20 Jeźliże mi nie błogosławiły biodra jego, że się wełną owiec moich zagrzał;
  21. 21 Jeźliżem podniósł przeciwko sierocie rękę swoję, gdym widział w bramie pomoc moję:
  22. 22 Tedy niech odpadnie łopatka moja od plec swych, a ramię moje z stawu swego niech wytracone będzie.
  23. 23 Albowiem lękałem się skruszenia od Boga, a przed jego zacnością nie mógłbym się ostać.
  24. 24 Jeźlim pokładał w złocie nadzieję moję, a do bryły złota mawiałem: Tyś ufanie moje;
  25. 25 Jeźlim się weselił z wielu bogactw moich, a iż wiele nabyła ręka moja;
  26. 26 Jeźlim patrzał na światłość słońca, gdy świeciło, a na miesiąc, gdy wspaniało chodził;
  27. 27 I dało się uwieść potajemnie serce moje, a całowały rękę moję usta moje:
  28. 28 I toćby była nieprawość osądzenia godna; bobym się tem zaprzał Boga z wysokości.
  29. 29 Jeźliżem się weselił z upadku nienawidzącego mię, a jeźlim się cieszył, gdy mu się źle powodziło.
  30. 30 (I owszem nie dałem zgrzeszyć ustom moim, abym miał żądać przeklęstwa duszy jego.)
  31. 31 Azaż nie mawiali domownicy moi: Oby nam kto dał mięsa tego, nie możemy się i najeść?
  32. 32 Bo gość nie nocował na dworze, a drzwi moje otwierałem podróżnemu.
  33. 33 Jeźlim zakrywał, jako ludzie zwykli, przestępstwa moje, i chowałem w skrytości mojej nieprawość moję;
  34. 34 I choćbym był mógł potłumić zgraję wielką, jednak i najpodlejszy z domu ustraszył mię; przetożem milczał, i nie wychodziłem ze drzwi.
  35. 35 Obym miał kogo, coby mię wysłuchał; ale oto ten jest znak mój, że Wszechmogący sam odpowie za mię, i księga, którą napisał przeciwnik mój.
  36. 36 Czylibym jej na ramieniu swojem nie nosił? a nie przywiązałbym jej sobie miasto korony?
  37. 37 Liczbę kroków moich oznajmiłbym mu; jako do książęcia przystąpiłbym do niego.
  38. 38 Jeźliż przeciw mnie ziemia moja wołała, a jeźliże z nią społem zagony jej płakały;
  39. 39 Jeźliżem pożytków jej używał bez pieniędzy, i jeźlim do wzdychania przywodził dzierżawców jej:
  40. 40 Miasto pszenicy niech wznijdzie oset, a miasto jęczmienia kąkol. Tu się skończyły słowa Ijobowe.

Polish Biblia Gdanska (1881) — getbible.net(CrossWire SWORD 모듈)에서 가져옴 · 라이선스: 공개 도메인 (Public Domain) · 출처 ↗