로그인

시편 18편 Polish Biblia Gdanska (1881)

Polish Biblia Gdanska (1881) · 폴란드어 · 시편 (Psalms) · 50절

  1. 1 Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawida, sługi Pańskiego, który mówił do Pana słowa tej pieśni onego dnia, gdy go Pan wyrwał z rąk wszystkich nieprzyjaciół jego, i z ręki Saulowej; i rzekł:
  2. 2 Rozmiłuję się ciebie, Panie, mocy moja!
  3. 3 Pan opoką moją, twierdzą moją, i wybawicielem moim; Bóg mój skała moja, w nim będę ufał; tarcza moja, i róg zbawienia mego, ucieczka moja.
  4. 4 Wzywałem Pana chwalebnego, a od nieprzyjaciół moich byłem wybawiony.
  5. 5 Ogarnęły mię były boleści śmierci, a potoki niepobożnych zatrwożyły mię.
  6. 6 Boleści grobu ogarnęły mię były, zachwyciły mię sidła śmierci.
  7. 7 W utrapieniu mojem wzywałem Pana, i wołałem do Boga mego; wysłuchał z kościoła swego głos mój, a wołanie moje przed oblicznością jego przyszło do uszów jego.
  8. 8 Tedy się ziemia wzruszyła i zadrżała, a fundamenty gór zatrząsnęły się, i wzruszyły się od gniewu jego.
  9. 9 Występował dym z nozdrzy jego, węgle się rozpaliły od niego.
  10. 10 Nakłonił niebios, i zstąpił, a ciemność była pod nogami jego.
  11. 11 A wsiadłszy na Cheruba, latał; latał na skrzydłach wiatrowych.
  12. 12 Uczynił sobie z ciemności ukrycie, około siebie namiot swój z ciemnych wód, i z gęstych obłoków.
  13. 13 Od blasku przed nim rozeszły się obłoki jego, grad i węgle ogniste.
  14. 14 I zagrzmiał na niebie Pan, a Najwyższy wydał głos swój, grad i węgle ogniste.
  15. 15 Wypuścił strzały swe, i rozproszył ich, a błyskawicami gęstemi rozgromił ich.
  16. 16 I okazały się głębokości wód, a odkryte są grunty świata na fukanie twoje, Panie! i na tchnienie wiatru nozdrzy twoich.
  17. 17 Posławszy z wysokości zachwycił mię; wyciągnął mię z wód wielkich.
  18. 18 Wyrwał mię od mocnego nieprzyjaciela mego, i od tych, którzy mię mieli w nienawiści, choć byli mocniejszymi nad mię.
  19. 19 Uprzedzili mię byli w dzień utrapienia mego; ale Pan był podporą moją.
  20. 20 Wywiódł mię na przestrzeństwo; wyrwał mię, iż mię umiłował.
  21. 21 Nagrodził mi Pan według sprawiedliwości mojej; według czystości rąk moich oddał mi.
  22. 22 Bom strzegł dróg Pańskich, anim odstąpił niezbożnie od Boga mego.
  23. 23 Bom miał wszystkie sądy jego przed oczyma memi, a ustaw jego nie odrzucałem od siebie.
  24. 24 Owszem, byłem szczerym przed nim, a strzegłem się od nieprawości mojej.
  25. 25 Przetoż oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości rąk moich, która była przed oczyma jego.
  26. 26 Ty, Panie! z miłosiernym miłosiernie się obejdziesz, a z mężem szczerym szczerze sobie postąpisz.
  27. 27 Z uprzejmym uprzejmie się obejdziesz, a z przewrotnym przewrotnie sobie postąpisz;
  28. 28 Albowiem ty lud utrapiony wybawisz, a oczy wyniosłe poniżysz.
  29. 29 Ty zaiste rozświecisz pochodnię moję; Pan, Bóg mój, oświeci ciemności moje.
  30. 30 Gdyż z tobą przebiłem się przez wojsko, a z Bogiem moim przeskoczyłem mur.
  31. 31 Droga Boża doskonała jest; słowo Pańskie jest ogniem wypławione. Tarczą jest wszystkich, którzy w nim ufają.
  32. 32 Bo któż jest Bóg, oprócz Pana? a kto opoką, oprócz Boga naszego?
  33. 33 On jest Bogiem, który mię opasuje mocą, a czyni prostą drogę moję.
  34. 34 Krzepi nogi moje jako jelenie, a na wysokich miejscach moich stawia mię.
  35. 35 Çwiczy ręce moje do boju, tak, iż kruszę łuk miedziany ramionami swemi.
  36. 36 Dałeś mi też tarcz zbawienia twego, a prawica twoja podpierała mię, i dobrotliwość twoja uwielmożyła mię.
  37. 37 Rozszerzyłeś kroki moje podemną, tak, że się nie zachwiały golenie moje.
  38. 38 Goniłem nieprzyjaciół moich, a doścignąłem ich: i nie wróciłem się, ażem ich wytracił.
  39. 39 Poraziłem ich tak, iż nie mogli powstać; upadli pod nogi moje.
  40. 40 Tyś mię opasał mocą ku bitwie; powstawających przeciwko mnie obaliłeś pod mię.
  41. 41 Podałeś mi tył nieprzyjaciół moich, abym tych, którzy mię nienawidzą, wykorzenił.
  42. 42 Wołalić, ale nie był, ktoby ich wybawił; do Pana, ale ich nie wysłuchał.
  43. 43 I potarłem ich, jako proch od wiatru; jako błoto na ulicach podeptałem ich.
  44. 44 Wyrwałeś mię od zwad ludzkich, a postawiłeś mię głową narodom; lud, któregom nie znał, służył mi.
  45. 45 Skoro usłyszeli, byli mi posłuszni; cudzoziemcy obłudnie mi się poddawali.
  46. 46 Cudzoziemcy opadli, a drżeli w zamknieniach swoich.
  47. 47 Żyje Pan, błogosławiona opoka moja; przetoż niech będzie wywyższony Bóg zbawienia mego.
  48. 48 Bóg jest, który mi zleca pomsty, i podbija mi narody.
  49. 49 Tyś wybawiciel mój od nieprzyjaciół moich; tyś mię nad powstawających przeciwko mnie wywyższył; od męża drapieżnego wyrwałeś mię.
  50. 50 Przetoż cię, Panie! będę wyznawał między narodami, a będę śpiewał imieniowi twemu. Boś zacnie wybawił króla swego, a czynisz miłosierdzie pomazańcowi swemu Dawidowi, i nasieniu jego, aż na wieki.

Polish Biblia Gdanska (1881) — getbible.net(CrossWire SWORD 모듈)에서 가져옴 · 라이선스: 공개 도메인 (Public Domain) · 출처 ↗