로그인

마가복음 15장 Polish Biblia Gdanska (1881)

Polish Biblia Gdanska (1881) · 폴란드어 · 마가복음 (Mark) · 47절

  1. 1 A zaraz rano naradziwszy się przedniejsi kapłani z starszymi i z nauczonymi w Piśmie i ze wszystką radą, związali Jezusa, i wiedli go, i podali Piłatowi.
  2. 2 I pytał go Piłat: Tyżeś jest król Żydowski? A on mu odpowiadając rzekł: Ty powiadasz.
  3. 3 I skarżyli nań przedniejsi kapłani o wiele rzeczy: (ale on nic nie odpowiedział.)
  4. 4 Tedy go zasię pytał Piłat, mówiąc: Nic nie odpowiadasz? Oto jako wiele rzeczy świadczą przeciwko tobie.
  5. 5 Ale Jezus przecię nic nie odpowiedział, tak iż się Piłat dziwował.
  6. 6 A na święto zwykł im był wypuszczać więźnia jednego, o którego by prosili.
  7. 7 I był jeden, którego zwano Barabbasz, w więzieniu z tymi, co rozruch czynią, którzy byli w rozruchu mężobójstwo popełnili.
  8. 8 Tedy lud wystąpiwszy i głosem zawoławszy, począł prosić, żeby uczynił tak, jako im zawsze czynił,
  9. 9 Ale Piłat im odpowiedział, mówiąc: Chcecież, wypuszczę wam króla Żydowskiego?
  10. 10 (Wiedział bowiem, iż go z nienawiści wydali przedniejsi kapłani.)
  11. 11 Ale przedniejsi kapłani podburzali lud, iżby im raczej Barabbasza wypuścił.
  12. 12 A odpowiadając Piłat, rzekł im zasię: Cóż tedy chcecie, abym uczynił temu, którego nazywacie królem żydowskim?
  13. 13 A oni znowu zawołali: Ukrzyżuj go!
  14. 14 A Piłat rzekł do nich: I cóż wżdy złego uczynił? Ale oni tem bardziej wołali: Ukrzyżuj go!
  15. 15 A tak Piłat, chcąc ludowi dosyć uczynić, wypuścił im Barabbasza, a Jezusa ubiczowawszy, podał im, aby był ukrzyżowany.
  16. 16 Lecz żołnierze wprowadzili go do dworu, to jest do ratusza, i zwołali wszystkiej roty.
  17. 17 A oblekłszy go w szarłat, i uplótłszy koronę z ciernia, włożyli nań;
  18. 18 I poczęli go pozdrawiać, mówiąc: Bądź pozdrowiony, królu żydowski!
  19. 19 I bili głowę jego trzciną i plwali nań, a upadając na kolana, kłaniali mu się.
  20. 20 A gdy się z niego naśmiali, zewlekli go z szarłatu, i oblekli go w szaty jego własne, i wiedli go, aby go ukrzyżowali.
  21. 21 Tedy przymusili mimo idącego niektórego Szymona Cyrenejczyka, (który szedł z pola,) ojca Aleksandrowego i Rufowego, aby niósł krzyż jego.
  22. 22 I przywiedli go na miejsce Golgota, co się wykłada: Miejsce trupich głów.
  23. 23 I dawali mu pić wino z myrrą; ale go on nie przyjął.
  24. 24 A gdy go ukrzyżowali, rozdzielili szaty jego, miecąc o nie los, co by kto wziąć miał.
  25. 25 A była trzecia godzina, gdy go ukrzyżowali.
  26. 26 Był też napis winy jego napisany: Król żydowski.
  27. 27 Ukrzyżowali też z nim dwóch zbójców; jednego po prawicy, a drugiego po lewicy jego.
  28. 28 I wypełniło się Pismo, które mówi: Z złoczyńcami jest policzony.
  29. 29 A ci, którzy mimo chodzili, bluźnili go, chwiejąc głowami swemi a mówiąc: Ehej! który rozwalasz kościół, a we trzech dniach budujesz go!
  30. 30 Ratuj samego siebie, a zstąp z krzyża!
  31. 31 Także też i przedniejsi kapłani naśmiewając się, jedni do drugich z nauczonymi w Piśmie mówili: Innych ratował, a siebie samego ratować nie może;
  32. 32 Niechże teraz Chrystus on król Izraelski zstąpi z krzyża, abyśmy ujrzeli i uwierzyli. Ci też, co z nim byli ukrzyżowani, urągali mu.
  33. 33 A gdy było o godzinie szóstej, stała się ciemność po wszystkiej ziemi, aż do godziny dziewiątej.
  34. 34 A o godzinie dziewiątej zawołał Jezus głosem wielkim, mówiąc: Eloi! Eloi! Lamma sabachtani, co się wykłada: Boże mój! Boże mój! czemuś mię opuścił?
  35. 35 A niektórzy z tych, co tam stali, usłyszawszy mówili: Oto Elijasza woła.
  36. 36 Zatem bieżawszy jeden, napełnił gąbkę octem, a włożywszy ją na trzcinę, dawał mu pić, mówiąc: Zaniechajcie, patrzmy, jeźli przyjdzie Elijasz, zdejmować go.
  37. 37 A Jezus zawoławszy głosem wielkim, oddał ducha.
  38. 38 I rozerwała się zasłona kościelna na dwoje, od wierzchu aż do dołu.
  39. 39 Tedy widząc setnik, który stał przeciwko niemu, iż tak wołając oddał ducha, rzekł: Prawdziwie człowiek ten był Synem Bożym.
  40. 40 Były też i niewiasty z daleka się przypatrując, między któremi była Maryja Magdalena, i Maryja, Jakóba małego i Jozesa matka, i Salome;
  41. 41 Które gdy jeszcze były w Galilei, chodziły za nim, a posługowały mu; i wiele innych, które z nim były wstąpiły do Jeruzalemu.
  42. 42 A gdy już był wieczór, (ponieważ był dzień przygotowania,) który jest przed sabatem,
  43. 43 Przyszedłszy Józef z Arymatyi, poczesny radny pan, który też sam oczekiwał królestwa Bożego, śmiele wszedł do Piłata, i prosił o ciało Jezusowe.
  44. 44 A Piłat się dziwował, jeźliby już umarł; i zawoławszy setnika, pytał go, dawnoli umarł?
  45. 45 A dowiedziawszy się od setnika, darował ciało Józefowi.
  46. 46 A on kupiwszy prześcieradło, zdjąwszy go, obwinął w prześcieradło, i położył go w grobie, który był wykowany z opoki, i przywalił kamień do drzwi grobowych.
  47. 47 Ale Maryja Magdalena, i Maryja, matka Jozesowa, patrzały, kędy go położono.

Polish Biblia Gdanska (1881) — getbible.net(CrossWire SWORD 모듈)에서 가져옴 · 라이선스: 공개 도메인 (Public Domain) · 출처 ↗